powiało chłodem


… za sprawą dwóch sukienek z Sascha’s Design. Obydwie są jak zwykle piękne (i warte wpisowego – 50 L$), obydwie utrzymane w chłodnych kolorach. Pierwsza, biała, to najnowszy, listopadowy prezent, druga była prezentem w październiku, ale nadal jest dostępna, wraz z innymi prezentami z ostatnich miesięcy.

Bardzo ładny skin z łzą na policzku to również prezent grupowy – czeka w ::mar:: Creativity Studio. Z przyjemnością informuję niezorientowanych, że to polski sklep 🙂

Włosy z Exile, shape własny,