Poradnik: Jak ułatwić sobie hunt

Hunty (polowania na darmowe prezenty) to gorączka, która ogarnęła całe SL. Na początku odbywały się okazjonalnie, teraz jest ich zatrzęsienie. Dla ludzi ze słabszymi komputerami i nienajlepszym połączeniem internetowym albo dla tych, którym po prostu brak cierpliwości, hunt może stać się prawdziwą torturą… Cóż robić?

Sporo użytkowników pomaga sobie stosując wszelkiego rodzaju skrypty i hudy, które wyszukują obiekty na podstawie nazwy i podają koordynaty. Rozwiązanie to ma więcej wad niż zalet. Skrypty tego rodzaju powodują lag, sprawiają, że poruszamy się jak mucha w smole. W dodatku przy większym zalagowaniu sima odmawiają posłuszeństwa i jesteśmy skazani na własną spostrzegawczość, która wystawiona jest na ciężką próbę… bo jak tu cokolwiek znaleźć, kiedy wszystko wokół szare? Nie załamujcie rąk, nadciągam z pomocą! Wkrótce nawet najtrudniejszy hunt nie będzie Wam straszny! Pytacie, czy musicie sprzedać duszę diabłu? Nieeee… Wystarczy wykonać poniższe instrukcje. To naprawdę proste.

1. Ściągamy i instalujemy alternatywnego klienta Emerald Viewer. Wersję dla systemu Windows znajdziemy TU (jeśli masz Maca lub PC z systemem Linux, również znajdziesz odpowiednią wersję Emeralda w dziale Downloads). Instalujemy Proprietary Pack, który pozwala na obsługę voice i szybsze ładowanie oraz którąś z wersji klienta: Optimized dla nowszego sprzętu, regularną wersję dla nieco starszych komputerów.

2. Logujemy się do SL za pomocą naszej nowej przeglądarki i udajemy w miejsce, gdzie rozpoczyna się hunt. Pierwszą paczkę musimy znaleźć samodzielnie, ponieważ potrzebujemy jej nazwy. Zazwyczaj wszystkie zaczynają się tak samo. Ja udałam się polować na pozy w ogólnogridowym Pro Posers Hunt, który zaczyna się tu. Pierwsza paczka nazywa się PPH #1 ESSENTIAL SOUL STUDIO. Zakładamy więc, że w nazwie każdego prezentu będzie PPH (owszem, nie zawsze się to sprawdza, ale można wtedy pokombinować ze słowami “hunt”, “gift” lub “prize”). Lecimy w następne miejsce (lub zostajemy, jeśli to polowanie organizowane przez jeden sim).

3. 1

Na górnym pasku znajdziemy dodatkowe Menu “Emerald”. Klikamy i z listy wybieramy “Area Search”. Voila! Naszym oczom ukazuje się wbudowana w klienta wyszukiwarka obiektów znajdujących się na simie. Jej możliwości są znacznie większe niż te, które oferują nam skryptowane gadżety. Możemy szukać po nazwie, opisie, właścicielu. Ułatwia to nie tylko hunty, ale również pomaga znaleźć zagubione obiekty należące do nas lub znajomych. No i redukuje lagi, ponieważ nie zawiera zżerających pamięć serwera skryptów.

4. 2

W polu “Name query chunk” wpisujemy ustaloną przez nas część nazwy. Jeśli pierwszy obiekt kupiliśmy za 0L$, odklikujemy okienko “Buyable Object” (dla obiektów działających na Touch lub Pay mamy dostępne osobne okienka), wciskamy “search” i czekamy kilka sekund. Ha! Na liście poniżej pojawił się szukany przez nas obiekt (lub obiekty, jeśli więcej przedmiotów znajdujących się na simie zawiera w nazwie  nasze słowo kluczowe). Klikamy dwukrotnie na jego nazwie.

5. 3

Na ekranie pojawia nam się czerwona strzałka, którą dobrze znamy z SL-owej mapy.  Tym razem wskazuje ona drogę do naszego prezentu. W miejscu, gdzie się znajduje widzimy już z daleka czerwony słup światła. Podążamy w jego stronę i odnajdujemy skarb ;)

Łatwe, prawda?

Szczerze polecam wypróbowanie Emeralda nawet, jeśli nie lubicie huntów. Zawiera inne przydatne gadżety jak radar obejmujący zasięgiem cały sim (kolejny lagujący skrypt przestaje nam być potrzebny!), skrót klawiszowy pozwalający usiąść na ziemii w każdej chwili i w każdym miejscu, przeglądarkę tekstur znajdujących się w naszym inventory, autopilota, automatyczną sekretarkę, możliwość samodzielnego doboru kolorów skórki interface’u i wiele wiele innych. Niestety nie robi jeszcze kawy, ale za to jest bardzo stabilny, więc to doskonały kandydat na dłuższy związek.

Pozdrawiam i życzę udanych łowów,

Wasza M.

  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.