

Kolejny post pisany między wchłanianiem na przemian kofeiny i nikotyny, na szybko, w pośpiechu, przy równoczesnym zezowaniu na tarczę nieznośnie przyśpieszającego czas zegara.
Ale do rzeczy, do rzeczy:
Na zdjęciu pierwszym : t-shirt dla panów (podobno, ja tam nie widzę powodu, dla którego miałabym go nie nosić), który można znaleźć tutaj w sklepie FTV Frozen Turquoise Valentine. Wchodzicie byle jakimi drzwiami i wędrujecie dookoła dopóki nie znajdziecie zgrabnie zapakowanych paczuszek. W dziale dla pań aż 4. Niestety godne zainteresowania jest tylko jedno pudełko z czarnym boa i turkusowym t-shirtem.
O skórzanej kurteczce pisałam wcześniej a legginsy to stary prezent od PixelDolls.
Najnowsze komentarze